Strona główna

Absolwenci DSD

Kiedy myślę o Dubois jestem wdzięczna szczególnie za to, że miałam tam możliwość nauki języka niemieckiego na tak wysokim poziomie. Byłam uczennicą klasy matematycznej, jednak po tym, jak w 2014 roku zdałam maturę, zdecydowałam się aby rozpocząć studia na kierunku humanistycznym w Niemczech. Wybrałam kierunek o nazwie „Kulturwissenschaften” czyli połączenie kulturoznawstwa, socjologii i lingwistyki, ponieważ jako humanistka chcę zdobyć wykształcenie w wielu dziedzinach, a to właśnie oferował mi Uniwersytet Europejski Viadrina we Frankfurcie nad Odrą.

Studia w Niemczech mogłam podjąć bez problemów dzięki temu, że w ostatniej klasie liceum zdałam certyfikat DSD II na poziomie C1. Już w Gimnazjum Nr 6 zdałam certyfikat DSD I dlatego właśnie w liceum chciałam kontynuować moją naukę. Bardzo cenne były dla mnie zajęcia z panią Profesor Ebel, czyli rodzimym użytkownikiem języka niemieckiego. Wiele wyniosłam także z licznych projektów, w których brałam udział w trakcie kursu DSD II. „Jugend debattiert”, „Mädchen zeigen Zähne” a także wymiana ze szkołą w Bawarii pozwoliły mi obywać się z językiem i dzięki temu bez większych problemów językowych rozpocząć studia w Niemczech.

W trakcie studiów okazało się, że z kursu DSD wyniosłam nie tylko znajomość języka, ale także między innymi umiejętność prezentowania i pracy z tekstem, które odgrywają bardzo dużą rolę w pracy na uczelni. Certyfikat DSD jest ważny, aby rozpocząć studia w Niemczech, a także jest uznawany przez pracodawców, którzy coraz bardziej cenią sobie dobrą znajomość więcej niż jednego języka. Studia za granicą każdego dnia poszerzają moje horyzonty, a spotykając się na uczelni ze studentami z całego świata widzę, że warto było ciężko pracować i przygotować się do zdania certyfikatu DSD II! Ada Rosa

 

Jestem absolwentką I LO z rocznika 2009. Uczęszczałam do klasy o profilu biologiczno-chemicznym, ale moja przygoda z Dubois zaczęła się rok wcześniej, w momencie dostania się do „zerówki”.

Dlaczego się na to zdecydowałam? Chciałam zrobić coś więcej, niż tylko przygotowywać się do testów gimnazjalnych, a ta szkoła mi to umożliwiła, głównie pod względem językowym.

Według mnie żaden kurs języka, żadne lekcje w szkole nie dostarczają takiej ilości wiedzy i emocji, jaką można było odnaleźć na lekcjach niemieckiego w grupie zerowej, a potem na kursie kontynuującym i przygotowującym do DSDII.

Swoją naukę niemieckiego zaczynałam od zera, a mimo to udało mi się uzyskać certyfikat DSDII. Klasa zerowa nie należy do najłatwiejszych, to raczej przygotowanie do liceum i studiów. Ale poza nauką można znaleźć takie atrakcje jak: wycieczki do Niemiec, wymiany międzyszkolne i wiele wiele innych. Mieszanka osób z różnych szkół stwarza niesamowitą i niezapomnianą atmosferę.

Polecam, zwłaszcza dla osób lubiących wyzwania! Aleksandra Stebnicka

 

Swoją przygodę z tzw. klasą zerową rozpocząłem we wrześniu 1997. W tych niemal prehistorycznych czasach nauka w liceum trwała 4 lata, nie było gimnazjów, obowiązywała stara matura i egzaminy na studia.

Czy to był  dobry wybór, że zdecydowałem się na taką a nie inną klasę? Zdecydowanie  tak! To tu nauczyłem się biegle języka niemieckiego, tuż przed maturą zdobyłem certyfikat DSD II. To dzięki temu brałem udział w wymianach uczniów ze szkołami partnerskimi w Niemczech. Czy gdybym wybrał standardową klasę o profilu X nie miałbym takich możliwości? Oczywiście, że miałbym, ale byłoby to jednak trudniejsze. Fakt, że w „klasie zero” tak duży nacisk kładzie się na naukę języka obcego oznacza, że trzeba bardzo efektywnie wykorzystywać pozostały czas  na inne zagadnienia. Nie mamy przecież tyle czasu na przedmioty ścisłe,  co w klasie matematyczno-fizycznej, ani tyle czasu na poznawanie  historii, co w klasie humanistycznej. To uczy dyscypliny oraz samodzielności i jest bardzo dużym ułatwieniem, gdy rozpoczyna się naukę  na studiach wyższych.

Po zdanej maturze nie zdecydowałem się na studia za granicą. Wybrałem  studia techniczne w Polsce. Aktualnie odpowiadam za kilkudziesięcioosobowy zespół różnych specjalistów w dużej  międzynarodowej firmie z branży IT. Mimo że współpracujemy bardzo blisko z partnerami z Niemiec, to w oficjalnej komunikacji króluje jedynie słuszny język angielski. Ale jeśli z kolegą z Frankfurtu porozmawiam sobie przy okazji przy kawie płynnie po niemiecku, to od razu lepiej się  rozumiemy i niektóre sprawy dużo łatwiej jest nam wspólnie rozwiązać.

Czyli nauka niemieckiego jednak nie poszła na marne. Michał Miotk Software Development Manager

 

Czasy spędzone w I LO im. Stanisława Dubois zawsze wspominam z łezką w oku. Dzięki podjęciu nauki w klasie zerowej miałam okazję spędzić w tej wyjątkowej szkole 4 lata. O samej „zerówce" słyszałam dużo dobrego już wcześniej. Do Dubois przyciągnęła mnie nie tylko kadra nauczycielska, ale też możliwość intensywnej nauki języków obcych z opcją zdawania certyfikatu językowego po skończonym kursie. Niemieckiego uczyłam się już wcześniej, dlatego zdecydowałam się na jego kontynuację w grupie niemieckiej.

Nigdy nie żałowałam tego wyboru. 4 lata intensywnego kursu z wykwalifikowanymi nauczycielami, w tym native - speakerami, udział w wymianie szkolnej z bawarskim gimnazjum, wycieczki do Berlina i praca z językiem metodą projektową przyniosły ogromne efekty. W klasie maturalnej cała moja grupa przystąpiła do egzaminu DSD II, który zdaliśmy bardzo dobrze.

Solidne językowe umiejętności zdobyte w Dubois oraz Certyfikat DSD II pomógł mi w znalezieniu pracy w międzynarodowej firmie z branży finansowej w dziale obsługującym kraje niemieckojęzyczne. Uczestniczenie w kursie przygotowującym do egzaminu DSD II jest wyjątkową szansą, która będzie procentować również w  życiu zawodowym. Polecam! Monika Rudecka, profil matematyczno-informatyczny, matura 2008, rocznik 1989

 

 

Mam na imię Tomasz i I LO im. St. Dubois ukończyłem w 2014 roku. Dziś jestem studentem drugiego roku Informatyki mediów na Wolnym Uniwersytecie w Berlinie.

Byłem w klasie o profilu humanistycznym, ale podczas nauki w liceum zdążyłem jednak zmienić swoje plany i postanowiłem zdawać maturę na poziomie rozszerzonym z matematyki i WOS. Jestem absolwentem niemieckiej zerówki i w trakcie liceum zdałem certyfikat DSD II, który uprawnia do podjęcia studiów w Niemczech bez przechodzenia testów językowych.

Na studia za granicą zdecydowałem się z wielu względów. Przede wszystkim renoma berlińskich uczelni, bliskość Berlina, oraz fakt ze posiadam certyfikat przesądził o tym, aby spróbować swoich sił.

 Na zerówkę namówili mnie rodzice oraz koledzy z klasy w Gimnazjum Nr 6, z którymi się dostałem. Dziś uważam, że była to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu.

Nauka języka w  wymiarze pięciu godzin tygodniowo sprawia że relatywnie szybko robi się postępy. Co prawda, nie zawsze miałem ochotę zostawać  po lekcjach, ale dziś wiem, że było warto. Oprócz tego, dwa razy brałem udział w wymianie z rówieśnikami z Niemiec, które świetnie wspominam a kontakt z poznanymi ludźmi utrzymuje do dziś. Tomasz Tkaczyk,  Freie Universität Berlin

Złota Szkoła 2017

Social Media

I love Dubois

 

Wyniki maturalne 2016

 

Kalendarz szkolny

Zmiany w planie

Zmiany w planie na środę 24.05.2017r.


Kl I b na 3 lekcji ma okienko
Kl I a grupa prof. Sapiei ma j. angielski na 4 i 5 lekcji
Kl I f na 5 lekcji ma EdB zamiast 7 lekcji a grupa prof. Grzędy ma WF na 7
Kl I a ma WF na 6 lekcji zamiast 7 lekcji
Kl I e grupa prof. Janiela przychodzi na 2 lekcję
Kl I e na 5 lekcji ma WOK zamiast 7 lekcji
Kl II b grupa prof. Sitek przychodzi na 2 lekcję
Kl II b idzie do domu po 6 lekcji
Kl II g na 2 lekcji ma okienko
Kl I d na 4 lekcji ma okienko i idzie do domu po 5 lekcji
Kl II d na 4 lekcji ma okienko


UWAGA
Klasy : II a, II e i II c i II f są na wycieczce
Klasy mające okienka idą do bufetu lub czytelni.

Nauczyciele nieobecni : J.Brożyna-Stępniak, R.Pawelski, T.Sołtysiak,
R.Witkowska, A.Sitek, J.Janiel, B.Gajdzica



Logowanie