Są takie chwile, których nie planuje się w kalendarzu…
One po prostu się wydarzają.
Zwykły poranek. Biblioteka. Cisza między regałami.
A potem ktoś bierze do ręki gitarę.
Ktoś inny cicho zaczyna śpiewać.
I nagle… coś się zmienia.
To nie jest już tylko miejsce z książkami.
To przestrzeń, w której młodzi ludzie zaczynają odnajdywać siebie.
Z takich właśnie poranków narodziła się nasza biblioteczna grupa muzyczna.
Z potrzeby serca. Z odwagi. Z bycia razem.
Z inicjatywy Borysa Subalskiego (1a) i Zuzanny Wesołowskiej (2c) powstało coś, co trudno opisać słowami…
Bo jak nazwać moment, w którym marzenie zaczyna mieć dźwięk?
„Łapserdaki” – ich pierwszy singiel.
Nagrany tutaj. U nas. W bibliotece.
Nie w profesjonalnym studiu.
Nie dla sławy.
Tylko dlatego, że chcieli spróbować.
I spróbowali… najpiękniej, jak potrafili.
Za dźwiękiem, który usłyszycie, stoi Borys ze swoją ogromną wrażliwością i sercem włożonym w każdy detal.
A głosy? To głosy młodych ludzi, którzy odważyli się być prawdziwi.
Wokal:
Alicja Kurek, Maja Olszewska, Amelia Potalska, Michalina Radiun, Borys Subalski, Zuzanna Wesołowska
Instrumenty:
Hubert Tomczyk – gitara, wokal
Miłosz Maszka – „seler” (bo żart jest niezbędny w życiu)
Zdjęcia: Zuzanna Wesołowska i Michalina Radiun
Tekst: Artur Rojek
Muzyka: Myslovitz
Dyrektor artystyczny projektu: Małgorzata Bednarska
To nie jest tylko płyta.
To zapis chwili, w której ktoś przestał się bać.
To moment, w którym ktoś został usłyszany.
To dowód na to, że kiedy daje się młodym przestrzeń, oni potrafią stworzyć coś prawdziwego.
I może kiedyś, za kilka lat, ktoś z nich wróci tu myślami…
I przypomni sobie ten zwykły poranek, kiedy wszystko się zaczęło.
A my będziemy wiedzieć, że byliśmy tego świadkami…
Tekst i zdjęcia: Małgorzata Bednarska
EN


